Promocja!

Aby dzieci były zdrowe mądre i szczęśliwe Łatwy zwrot

Pierwotna cena wynosiła: 23,90 zł.Aktualna cena wynosi: 11,95 zł.

Darmowa dostawa przy zamówieniach powyżej 160,00 zł

  • Szybka wysyłka zamówienia oraz możliwość darmowej dostawy.
  • 30 dni na zwrot i zwrot pieniędzy.
  • Opakowanie staranne i ekologiczne.
Bezpieczna płatność
Obsługiwane metody płatności
SKU: SK0635213-PL20260613-111959 Kategoria:

Opis

Są książki, które czyta się jednym tchem. Ta jest jedną z nich.
Przygotuj się na historię, której nie zapomnisz.
Książka, która poruszy Twoje serce i umysł.
Czasem książka trafia do rąk w idealnym momencie. Może to jest ten moment?

Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto nigdy nie chciał zrobić czegoś zakazanego. I nie chodzi tutaj o napad na bank, ale zwykłe sprawy dnia codziennego. Na przykład pozwolenie dziecku na granie na komputerze przez 14 godzin dziennie, włączeniu mu telewizora, żeby mieć święty spokój, powiedzenie nieradzącemu sobie z emocjami nastolatkowi „nie bądź mazgajem” lub komuś choremu na depresję, że „wszystko będzie dobrze”. Normalne rzeczy, nie? Oczywiście, że nie! Jeżeli komukolwiek kiedykolwiek przyszło do głowy któreś z powyższych zachowań, zdecydowanie powinien (a nawet musi!) przeczytać książkę Ewy Nieroby, żeby nie popsuć własnego dziecka. „Aby dzieci były zdrowe, mądre, szczęśliwe” to zbiór konkretnych zaleceń, przewodnik dla tych, którzy gubią się w rodzicielstwie, a bardzo chcieliby, by ich dzieci wyrosły na porządnych, zdrowych, dobrych dorosłych.

– Przewodnik dla rodziców, nauczycieli i wychowawców– jak pomagać dzieciom i młodzieży we współczesnych zagrożeniach.
– Cyfrowe uzależnienia – depresja – zachowania samobójcze

Pierwszym złem jest samotność.

Rozwój człowieka polega na tym, że ktoś mu towarzyszy.
Najpierw mama… później dołącza tata.

Dojrzali rodzice nie kierują, lecz pomagają rozeznać własne talenty, pasje, silne i słabe strony, drogę życia i aspiracje. Wiedzą, że ich dziecko nie zostało stworzone na ich obraz i podobieństwo, lecz na podobieństwo Boga. On kieruje na najlepszą drogę. Oni towarzyszą dziecku, żeby uczyło się odkrywać Boże kierownictwo.

Podobnie w dorosłym życiu samotność jest zła i niebezpieczna. Potrzebujemy towarzyszy drogi. W różnych aspektach i dziedzinach życia. W szkole – wychowawca, na studiach – tutor czy promotor, w pracy – mistrz czy przełożony, w środowisku – lider. Sponsor dla wychodzących z uzależnień.

Potrzeba towarzyszenia także w sferze duchowej.
Odkrywanie nas samych, silnych i słabych stron, odczytywanie woli Boga.
Ten, kto towarzyszy duchowo, motywuje, podpowiada, ostrzega, stawia wymagania, przyprowadza do Boga.
ks. Marek Dziewiecki