Promocja!

Ekspresowa dostawa Ogrody milczenia. Wybór poezji

Pierwotna cena wynosiła: 27,00 zł.Aktualna cena wynosi: 13,50 zł.

Darmowa dostawa przy zamówieniach powyżej 160,00 zł

  • Szybka wysyłka zamówienia oraz możliwość darmowej dostawy.
  • 30 dni na zwrot i zwrot pieniędzy.
  • Opakowanie staranne i ekologiczne.
Bezpieczna płatność
Obsługiwane metody płatności
SKU: SK0459428-PL20260613-111959 Kategoria:

Opis

Sumowanie lirycznego dzieła Stanisławy Burdy ma oczywiście swój kontekst jubileuszowy. Jak bowiem wynika z bibliograficznego zestawienia wydań tej poezji, dwadzieścia lat temu, w 1992 roku, nastąpiła prawdziwa eksplozja tomików poetyckich sygnowanych imieniem i nazwiskiem autorki Ogrodów milczenia. Cztery zbiory wydane własnym sumptem oraz trzy sygnowane przez Hrubieszowski Dom Kultury objawiły nagle poetycki talent, skrywany dotąd skrzętnie w nauczycielskich szufladach. To był początek poetyckiej drogi, znaczonej wieloma książkami i nagrodami, budującej jedną z najważniejszych lirycznych przestrzeni ziemi hrubieszowskiej. Odtąd niemal co rok ukazywał się tom poezji Stanisławy Burdy (niekiedy nawet dwa), którego wydaniu zazwyczaj towarzyszyły liczne spotkania autorskie. Poezja ta oprócz bardzo osobistego, intymnego charakteru posiada bowiem również głęboki ładunek społecznego, ponadjednostkowego zaangażowania, wynikający najpewniej z odpowiednio przez dom rodzinny ukształtowanej postawy życiowej, ale też i z powołania nauczycielskiego, które określiło całą zawodową drogę poetki na ziemi hrubieszowskiej. Te aspekty zbiorowego poczucia odpowiedzialności za szeroko pojęte dobro wspólne obejmują między innymi: dzieje Ojczyzny („małej” i powszechnej), zaangażowanie religijne, wspólnotę wiary i moralności opartą na wartościach chrześcijańskich, domowy obyczaj, wrażliwość na naturę. Widać tu wyraźnie mocne osadzenie w tradycji, dążenie do pokazania i ochronę odwiecznych wartości, utrwalenie obrazu człowieczeństwa zaangażowanego, wrażliwego na otaczający świat.

Jednocześnie bardzo mocny jest w poezji Stanisławy Burdy intymny kontakt z głęboko osobistym doświadczeniem losu, ekspresja uczuć i emocji rozbudzonych zarówno aktualnym przeżyciem rzeczywistości, jak i wspomnieniem, napływem minionych już, ale wciąż żywych obrazów dzieciństwa. Dom rodzinny na ziemi tarnowskiej i dom przez siebie wzniesiony i doświadczany na ziemi hrubieszowskiej to dwa najważniejsze punkty orientacyjne na mapie życia i twórczości autorki Przystani nad Huczwą. Skala napięć i przeżyć wywołanych miłością do obu tych domów jest tak ogromna, że w gruncie rzeczy na tym łuku życia opiera się cały świat Stanisławy Burdy i sposób jego wyrazu w sztuce słowa. Dom, czyli miejsce i ludzie zanurzeni w czas i przestrzeń; czyli najbardziej pierwotne odczucie Ojczyzny, przynależności do określonej społeczności i troski o jej właściwe funkcjonowanie. Dom, czyli odpowiedzialność za pamięć; czyli trwałość wartości fundamentalnych; czyli jedyna szansa na doświadczenie prawdziwego szczęścia, w radości i cierpieniu. Dom wreszcie, czyli dojrzewanie do miłości i zdolność jej realizacji.

Ogrody milczenia są w samej swojej istocie bardzo intymnym wyznaniem. Z tej obfitości tekstów, z którą czytelnik poezji Stanisławy Burdy styka się po raz pierwszy, wyłania się przede wszystkim obraz duszy. Może właśnie dzięki tej obfitości wierszy staje się on bardziej wyraźny niż w którymkolwiek z poprzednich lirycznych tomów. To duża odwaga poetki, tak jeszcze raz stanąć przed czytelnikiem i pokazać: taka jestem, taki jest mój świat. To jednocześnie ogromne zaufanie do czytelnika, że to wyznanie właściwie przyjmie i zrozumie. To duża odwaga, tak otworzyć swoje serce. Czytając wiersze Stanisławy Burdy nie mamy bowiem wątpliwości, że obcujemy ze szczerym i prawdziwym wyznaniem, ujętym co prawda w subtelne prawidła sztuki słowa, ale bazującym na autentyczności doznań. I zapewne w tym „dotykaniu Życia” tkwi siła tej poezji, jej uniwersalny charakter. Życie bowiem to proces, w którym wszyscy uczestniczymy, każdy na swój sposób, każdy nieco inaczej, ale dopóki żyjemy, jesteśmy wewnątrz tego procesu. Autorka Zamyśleń „dotyka” zaś Życia swoim piórem w taki sposób, że pozwala czytelnikowi jej wierszy odczuć to Życie głębiej. Poezja (a szerzej: sztuka), generalnie rzecz ujmując, uwrażliwia na Życie, pozwala lepiej zrozumieć ten złożony i wielokształtny proces istnienia. Owszem, do pełnego kontaktu z poezją Stanisławy Burdy potrzebna jest perspektywa chrześcijańska, nie stanowi ona jednak ograniczenia wizji Życia, ale jej dopełnienie o elementy względem niego transcendentne. Wiele zaś tekstów pozostaje na płaszczyźnie tuziemskiego doświadczenia; wśród nich szczególnym walorem literackim odznaczają się subtelne erotyki, a właściwie treny wyrażające więź z najbliższą osobą już po przekroczeniu przez nią progu Życia. (Wielką zasługą Ogrodów milczenia jest przypomnienie tych pięknych tekstów z tomu o zbliżonym tytule: Nad brzegiem milczenia). „Ziemskie” są również impresje i obrazki z natury, szkicujące w kilku pociągnięciach pióra najbliższe poetce otoczenie, także i to zapamiętane, utrwalone we wspomnieniu z lat dziecięcych, w obrazie ukochanych Rodziców, wiążących z ziemią los swój i swojej rodziny.

Znamienne jest ujęcie całego tomu w klamrę symbolu „źródła”, przy czym pierwsza część tej klamry ma walor wspomnienia, druga zaś – powrotu do źródła, ujętego jako życiowy imperatyw. W tafli „źródła” odbijają się różne rzeczywistości. Najbardziej podstawową jest dom rodzinny, Matka i Ojciec, atmosfera dorastania, związanie z ziemią. Drugą rzeczywistością jest tradycja wiążąca rodzinę z losem Ojczyzny, z jej historią. „Źródlane” również jest umiłowanie natury, rodzimego, ale i nadhuczwiańskiego pejzażu, przemian pór roku, dynamiki i jednocześnie powtarzalności przyrodniczego cyklu niosącego zawsze nadzieję powrotu wiosny. Wreszcie „źródłem” całego istnienia, Życia we wszystkich jego przejawach jest Bóg i ta wieczna perspektywa staje się ostatecznym punktem odniesienia wszelkich aktywności człowieka. W Elegii – ostatnim lirycznym głosie, zamykającym obecny zbiór wierszy – nadzieja powrotu do tego Źródła, z całym bogactwem miłości do świata i człowieka, nadzieja oczyszczenia w symbolicznym geście obmycia twarzy jest niewypowiedzianą wprost tęsknotą za Bogiem. Elegia została zamknięta pytaniem, nie stwierdzeniem, nie pewnością. To pytanie o Bożą obecność i oczekiwanie po drugiej stronie życia – pytanie w gruncie rzeczy bardzo dramatyczne – nie jest jednak wyrazem zwątpienia; zawiera się wnim pokora wobec tajemnicy Boskiej wszechmocy i wolności oraz nadzieja spotkania.

Pokora i nadzieja – dwa ciche nurty podtrzymujące życie. Przepływają one przez „ogrody” poezji Stanisławy Burdy, atakże przez „ogrody” naszej egzystencji. Aby je odnaleźć i nimi się nasycić, potrzeba postawy kontemplacji, wyciszenia. Trzeba zamilknąć, uciszyć w sobie zgiełk świata; dopiero w milczeniu, w ciszy, w otwartości serca można usłyszeć kroki Boga przechadzającego się po ogrodach naszego życia.