Opis
Swoją pracę – wyróżnioną zakwalifikowaniem do „Złotej Serii” Uniwersytetu Wrocławskiego – nazwał Bielecki „próbą reakcji na poststrukturalistyczny kryzys”, przy czym podkreślił, że kryzys ów „nie był wyłącznie negacją i odrzuceniem”. Książka jest raczej trudna w lekturze, ponieważ autor „zamiast budowania teoretycznej, systemowej superkonstrukcji po prostu pisze” – o tych koncepcjach metodologicznych, które „wydają mu się przydatne w obcowaniu z literaturą”, a pisze – jak sam powiada – „niezwykle stronniczo”. Pisze, chcąc zbudować” jednolity i spójny dyskurs” na temat literatury jako agonu, sporu, dialogu. Dialogu autorów i tekstów. Powstała w efekcie teoria robi, jak ma nadzieję Bielecki, cztery rzeczy: „demaskuje skryte działanie ideologii i podważa ich prawomocność; atakuje tradycję filozoficzną (w tym i estetyczną); dokonuje rewizji kanonu; komplikuje granice pomiędzy tym, co literackie i tym, co nieliterackie”.





