Opis
Schronieniem mogą być podziemne labirynty, jednak pełne są kontrabandzistów, włóczęgów i zwykłych bandytów. Jeden z korytarzy prowadzi do świata miłośników Puszkina, czytających w tajemnicy przed władzą jego wiersze. Słychać tam dźwięki odkorkowanych butelek najlepszego wina sprowadzonego z zagranicy i rozmowy przemytników wracających z Mołdawianki znajdującej się poza obszarem porto-franco. Nadmorski bulwar zaprasza do wyjścia, szepcze obietnice spotkania diuka de Richelieu, zakochanego Mickiewicza, Stefana Drzewieckiego testującego swoją pierwszą łódź podwodną i oczywiście nocą spędzoną w hotelu Odessa.





